poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Rozdział dwunasty :]

Najpierw pobiegłam do parku. Przeszukałam cały ale nigdzie go nie było. Wybrałam jego numer telefonu ale nie odbierał. Yyych! Cholera!
Bezradna usiadłam na pierwszej lepszej ławce i schowałam twarz w dłonie.
A jak mu się coś stanie? On nie może...muszę go znaleźć! Muszę go znaleźć i powiedzieć mu że go kocham. Muszę.
Zdeterminowana wstałam z ławki i już chciałam iść, kiedy zauważyłam jakąś postać, która szybko idzie w moim kierunku. Z czasem dostrzegłam że to nie kto inny jak Harry.
Pewny siebie przystanął parę centymetrów ode mnie, chwycił moją twarz w dłonie i czule pocałował.
Przez chwilę nie wiedziałam co robić, tak mnie zdziwiło jego zachowanie. Ale zaraz się otrząsnęłam i odwzajemniłam pocałunek.
Całowaliśmy się może z 5 minut, może więcej...w każdym bądź razie kiedy się od siebie oderwaliśmy, popatrzyłam  na niego pytającym wzrokiem. Ten tylko się wyszczerzył.
-Znalazłem Cię!-powiedział dumny. Teraz patrzyłam na niego jak na idiotę.
-Ale to ja Cię szukałam!-zaprzeczyłam, na co się jeszcze bardziej wyszczerzył, jeśli to wg możliwe.
-Tylko Ci się tak zdawało!-i zadowolony z siebie objął mnie jednym ramieniem.
-Hazza, ja Cię nie ogarniam! Co to było?-wyswobodziłam się z jego uścisku.
-Oj no dobra. No to na początku byłem na serio wkurzony ale jak wyszedłem, to się rozchmurzyłem i zdałem sobie sprawę, że nigdy Klaudii nie kochałem. Wiedziałem, że pewnie będziesz mnie szukać, więc ja też spróbowałem Cię znaleźć. <wiem że zdanie bez sensu :D> No i Cię znalazłem i...no sama wiesz.-na to ostatnie, mimowolnie się uśmiechnęłam. :]
-A czemu mnie pocałowałeś?-dopytywałam, próbując powiedzieć to głosem obojętnym ale chyba mi nie wyszło.
-Bo zdałem sobie sprawę, że to Ciebie kocham. -szepnął cicho i spojrzał mi głęboko w oczy. Jak zobaczyłam tą zieleń, od razu przypomniały mi się oczy ze snu. Były identyczne. Jak by to on był tym "mężem". A może to on był?-Jak tylko nasze spojrzenia się spotkały, wiedziałem, że nie będziesz tylko siostrą mojej dziewczyny. A kiedy byliśmy razem w szafie i kiedy się pocałowaliśmy...w brzuchu wybuchały mi fajerwerki. W schowku mówiłem czystą prawdę. A teraz jestem pewien, że Cię kocham.-spojrzał na mnie z nadzieją.
Przez chwilę stałam jak sparaliżowana. Te słowa...on mnie też kocha!
-Ja rozumiem, że ty tego nie czujesz, ale jak odwzajemniłaś ten pocałunek, to miałem nadzieję że ty też coś do mnie czujesz.-trajkotał jak zegarynka, z prędkością światła.
Bez zastanowienia wpiłam się w jego usta, uciszając go przy okazji.
-Ja też Cię kocham.-szepnęłam tuż przy jego wargach i znów się w nich zatopiłam. Czułam jak uśmiecha się przez pocałunek.
-Mam pytanie-tym razem on przerwał-zostaniesz moją dziewczyną?-znów ta nadzieja przepełniała jego piękne zielone ślepka.
Szeroko się uśmiechnęłam na jego słowa i pokiwałam twierdząco głową.
-Jeszcze się pytasz? Oczywiście!-wykrzyczałam.
Dał mi soczystego buziaka w usta i wziął na ręce a potem zakręcił dookoła, jak pannę młodą.
-No to chodź!-zarządził.
-Gdzie?
-No jak to gdzie? Powiedzieć tym głąbom!-powiedział zadowolony.
Wziął mnie za rękę i pociągnął w kierunku domu.


***
I w końcu razem! Cieszycie się? Bo ja tak!!!
Sorka że taki krótki ale tylko tyle mi się udało na szybko przed wyjazdem. Jak może niektórzy czytali na moim drugim blogu- wyjeżdżam. Do Międzyzdrojów na około tydzień. Będę mieć tam laptopa ale wątpię żeby rodzice mi dali pisać -.- Ale jak tylko będę mieć chwilkę to obiecuję że będę pisać! :3
Kocham Was!!! xxx

8 komentarzy:

  1. Aaaaa!!!!!! Uwiebiam Cie i twojego bloga. Super że wreszcie będa razem :)
    DZIĘKI że dodałaś nn
    Buziaki Aga ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. W końcu są razem ! Yessss....!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CZekam na NN :) Jak będziesz mogla to dodaj jak najszybciej :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeah ! W końcu razem ! <3
    Love you ♥ !
    Ahh co ja zrobie przez ten tydzień ! Ale jakoś trzeba dać rade !
    Huehue ! : ***
    Czekam ; P

    OdpowiedzUsuń
  4. Jupii ! nareszcie razem < 3 czekam na nn!

    OdpowiedzUsuń
  5. W końcu Hazza jest z Andżeliką <33 Mona ;**

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale słitaśne zdjęcie Hazzy ! xD LOvveee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale to jest genialne, kocham tw opowiadanie! Mogłabyś utworzyć obserwatorów? Bo nie chce stracić tego opowiadania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się ;) Szczęśliwe pary zawsze poprawiają mi humor ;D

    OdpowiedzUsuń